Jednym z największych oraz najpiękniejszych zakładów górniczych jaki odwiedziłem w swojej karierze okazał się Zakład Górniczy Sobieski w Jaworznie. Zakład ten składa się z dwóch ruchów Piłsudzki oraz Sobieski. Odwiedzając tą kopalnie chciałem skupić się nie tylko na samym obiekcie, ale również pracownikach tak bardzo potrzebnych aby kopalnia funkcjonowała. Wchodziłem w interakcje ze sztygarami, maszynistami, mechanikami oraz górnikami za każdym razem poznając więcej na temat kopalni w której się znajduję. Bardzo dziękuję Południowemu Koncernowi Węglowemu za możliwość uczestniczenia w życiu kopalni, było to dla mnie niesamowite przeżycie.

Ruch Piłsudzki składa się z dwóch szybów, Heleny, zjazdowo-materiałowego szybu z dwuprzedziałową wieżą zastrzałową, oraz peryferyjnego szybu wentylacyjno-materiałowego Karolina posiadającego basztową wieżę z bardzo urokliwą maszyną wyciągową.








Ruch Sobieski posiada na swoim terenie 2 szyby ze stalowymi wieżami. Traugutt jest szybem wentylacyjno-materiałowym, Sobieski III natomiast zjazdowo-materiałowo-wydobywczym. Sama kopalnia może rocznie wyprodukować ponad 2.7 miliona ton węgla, którego głównymi cechami jest wysoka kaloryczność i niska zawartość siarki oraz popiołu.






Kopalnia posiada jeszcze dwa szyby peryferyjne, jednym z nich jest szyb Leopold, służący jako szyb materiałowo-wentylacyjno-podsadzkowy. W przeszłości posiadał on most podsadzkowy, do którego doprowadzane były pociągi z podsadzką, rozładowywane na miejscu poprzez przechylenie. Szyb ten został przejęty po kopalni Jan Kanty znajdującej się nieopodal.




