Kopalnia Wieczorek

Kopalnie Wieczorek odwiedziłem kilkakrotnie, rozpocząłem przygodę z szybem Giszowiec, który miałem okazję fotografować w pierwszy dzień likwidacji szybu, chwilę po ścięciu lin. Moja wizyta tam była bardzo przypadkowa, jednak dzięki temu udało zachować się kilka nielicznych zdjęć tamtejszej maszyny wyciągowej.

Zakład główny dawnej kopalni zwiedziłem w ramach ostatniego zorganizowanego wejścia przed rozpoczęciem prac rewitalizacyjnych, czuję się niesamowicie wyróżniony, że zostałem wybrany aby móc wykonać kilka zdjęć prezentujących dawny stan tej kopalni i nie mogę doczekać się aż będzie mi dane odwiedzić to miejsce po rewitalizacji.

Ostatnim szybem kopalni Wieczorek, który miałem okazję odwiedzić, był szyb Poniatowski. Dzięki uprzejmości urzędu miasta Katowice udało mi się zorganizować wejście, którego celem było udokumentowanie tego obiektu przed jego planowaną renowacją.